Michał +48 791 515 905 Aleksander +48 698 848 416 info@klasykagatunku.pl
Ostatni transport samochodów w 2015

Ostatni transport samochodów w 2015

To już ostatni raz w tym roku. Wspominamy lata 90-te. Jadą do nas samochody, zakupione bezpośrednio od właścicieli podczas ostatniego wyjazdu. „Youngtimery” w jedynym słusznym stanie zachowania. Każdy z oryginalnym przebiegiem. Na zdjęciach możecie je zobaczyć bez żadnego przygotowania, podczas drogi do...
Klasyka Gatunku na MotoClassic Wrocław 2015

Klasyka Gatunku na MotoClassic Wrocław 2015

Na tegorocznej edycji MotoClassic wystawiliśmy łącznie 14 samochodów. Zaprezentowane przez nas auta pochodziły z lat 1979-1994 zaliczając się do kategorii młodych klasyków (youngtimerów). Największym zainteresowaniem cieszyły się „nowe” Mercedesy 190D z przebiegami 3,500 km oraz 6,000...
Wizyta MOTOSS.PL

Wizyta MOTOSS.PL

Zapraszamy do lektury i dziękujemy za odwiedziny ! http://motoss.pl/artykuly-motoryzacyjne/klasykagatunku-pl/
kolekcja włoskiego doktora

kolekcja włoskiego doktora

Mała kolekcja aut, którą oglądaliśmy w Salerno, prawie 2000 kilometrów w jedną stronę od Wrocławia. Samochody należą do 90-letniego doktora, który zdecydował się sprzedać kolekcję unikając trudnej sprawy spadkowej. Wspólnie z naszym przyjacielem z Włoch odkupiliśmy auta, trafił do nas fabrycznie nowy Ritmo, Porsche 911 GT3 oraz Ferrari...
nasze Renault Clio V6 w teście Autowizja.pl

nasze Renault Clio V6 w teście Autowizja.pl

link do artykułu: http://autowizja.pl/2016/12/renault-clio-v6-vs-renault-clio-r-s-trophy-220-edc/ Bohaterem dzisiejszego dnia jest Renault. Clio. Nie jeden, a dwa… i to nie byle jakie! Pierwsze z nich zdążyliście już poznać – to Clio R.S. Trophy 220 EDC. Co takiego postanowiliśmy obok niego zaparkować? Zgodnie z powiedzeniem „albo grubo albo wcale” wybór padł na… Clio V6. Tak! Czy tego chcecie, czy nie, genów naszego Trophy należy szukać właśnie w jednej z najbardziej ekstremalnych wersji tego miejskiego francuza. Poznajmy je. Historia Renault Clio V6 zaczyna się tlić tak naprawdę w 1980 roku, kiedy francuzi zaprezentowali światu legendarny dziś model Renault 5 Turbo. „Napakowana” piątka powstała wyłącznie w celu otrzymania homologacji FIA, by móc wystartować nią w wyścigach rajdowych. Prezentując w 2001 roku Clio V6 nikt już nie potrzebował żadnej homologacji. Cel przyświecający budowaniu tego pojazdu był prosty – stworzyć cywilizowaną wersję auta startującego na torach w serii wyścigów Clio Trophy, będącą jednocześnie kontynuacją kultowej piątki turbo. To się udało. Mimo, że Clio V6 w dużym stopniu bazuje na swojej podstawowej wersji, to z zewnątrz ciężko pomylić je z jakimkolwiek innym autem. Przeprojektowane i poszerzone nadwozie, pocięte licznymi przetłoczeniami i wlotami powietrza zostało stworzone pod kątem optymalizacji osiągów – nie ma tu ani grama szpanu czy chęci pustego zaimponowania konkurencji (jakiej konkurencji?). Tutaj wszystko ma swoje zastosowanie. Na przykład wloty powietrza umieszczone w przednim zderzaku zapewniają dopływ świeżego powietrza do chłodnicy umieszczonej przed przednią osią tak, by szczelnie zabudowanej jednostce zapewnić jak najlepsze chłodzenie. Z kolei boczne wycięcia podczas jazdy bezpośrednio chłodzą silnik, a w czasie postoju pomagają lepiej oddać nagromadzone ciepło. No właśnie! Co z tym silnikiem? To jest największe szaleństwo w tej francuskiej bombie. Wolnossąca,...